INWESTOR

Większa niestabilność i opuszczenie UE na kilka lat. Niepodległość Szkocji może być kosztowna dla jej obywateli

Większa niestabilność i opuszczenie UE na kilka lat. Niepodległość Szkocji może być kosztowna dla jej obywateli
W czwartek Szkoci staną przed historyczną szansą uniezależnienia się od Wielkiej Brytanii. Według ostatnich sondaży przewagę mają jednak zwolennicy pozostania w Zjednoczonym Królestwie, którzy obawiają się negatywnych konsekwencji dla gospodarki. Ich zdaniem przewyższą one korzyści, jakie uzyskałaby Szkocja, m.in. większe wpływy z wydobycia ropy naftowej do lokalnego budżetu. Szokiem dla gospodarki Szkocji może być także opuszczenie na kilka lat

Data publikacji: 2014-09-18, 08:45
Oryginalny tytuł wiadomości prasowej: Większa niestabilność i opuszczenie UE na kilka lat. Niepodległość Szkocji może być kosztowna dla jej obywateli
Kategoria: INWESTOR,

W czwartek Szkoci staną przed historyczną szansą uniezależnienia się od Wielkiej Brytanii. Według ostatnich sondaży przewagę mają jednak zwolennicy pozostania w Zjednoczonym Królestwie, którzy obawiają się negatywnych konsekwencji dla gospodarki. Ich zdaniem przewyższą one korzyści, jakie uzyskałaby Szkocja, m.in. większe wpływy z wydobycia ropy naftowej do lokalnego budżetu. Szokiem dla gospodarki Szkocji może być także opuszczenie na kilka lat UE.
Szkocja referendum, konsekwencje referendum Szkocji, UE, Wielka Brytania, Londyn, Edynburg, niepodległość Szkocji, gospodarka Szkocji, Szkocja poza UE, Szkocja granica celna, Szkocja funt brytyjski

Większa niestabilność i opuszczenie UE na kilka lat. Niepodległość Szkocji może być kosztowna dla jej obywateli

W czwartek Szkoci staną przed historyczną szansą uniezależnienia się od Wielkiej Brytanii. Według ostatnich sondaży przewagę mają jednak zwolennicy pozostania w Zjednoczonym Królestwie, którzy obawiają się negatywnych konsekwencji dla gospodarki. Ich zdaniem przewyższą one korzyści, jakie uzyskałaby Szkocja, m.in. większe wpływy z wydobycia ropy naftowej do lokalnego budżetu. Szokiem dla gospodarki Szkocji może być także opuszczenie na kilka lat UE.

– Konsekwencje mogą być przede wszystkim wyrażone w postaci większej niestabilności, dlatego że nie wszystko zostało z wyprzedzeniem uzgodnione. Nie wiadomo, jak do końca będzie wyglądała unia monetarna między oboma krajami, te dyskusje toczą się równolegle z przygotowaniami do referendum. Nie wiadomo, co z członkostwem Szkocji w Unii Europejskiej. Skoro występuje ze Zjednoczonego Królestwa, to znaczy, że musi złożyć ponownie wniosek o członkostwo w Unii Europejskiej, muszą się zacząć negocjacje, których stroną będzie reszta Zjednoczonego Królestwa – mówi agencji informacyjnej Newseria Inwestor Paweł Świeboda prezes zarządu demosEUROPA – Centrum Strategii Europejskiej.

A to już wiesz?  W. Juroszek (AgioFunds TFI): Na niskich stopach procentowych korzysta głównie branża odzieżowa. Zagrożeniem dla niej może być jednak mocny dolar

Taki proces ponownego wejścia do UE może potrwać nawet kilka lat, a w międzyczasie może wpłynąć negatywnie na sytuację gospodarczą Szkocji, ponieważ nie będzie ona częścią jednolitego rynku UE. W takim scenariuszu między Edynburgiem a Londynem powstanie granica celna, ponadto Szkocja może być zmuszona do rezygnacji z brytyjskiego funta. Secesja Szkocji będzie bolesna także dla Anglii, Walii i Irlandii Północnej, ponieważ obniży się potencjał gospodarczy, a w konsekwencji i polityczny Zjednoczonego Królestwa.

Według sondażu opublikowanego 13 września 54 proc. Szkotów opowiada się za pozostaniem w Zjednoczonym Królestwie, a 46 proc. jest zwolennikami niepodległości. Mocno podzielone w tej sprawie są także kręgi biznesowe w Szkocji. Producenci whisky alarmują, że zwycięstwo zwolenników niepodległości w referendum może uderzyć w eksport tego trunku, ponieważ zostanie zerwana współpraca z brytyjskimi izbami handlowymi i służbami dyplomatycznymi. Zerwania bliskich więzi z londyńskim City obawiają się także największe instytucje finansowe, na czele z Royal Bank of Scotland.

Kontrargumentem zwolenników niepodległości jest jednak to, że większa część podatków pozostanie w Szkocji, a dotyczy to przede wszystkim wpływów z eksploatacji ropy naftowej na Morzu Północnym. Rozpoczęcie wydobycia węglowodorów było jednym z ważniejszych czynników sukcesu gospodarczego Szkocji, począwszy od lat 80. XX wieku.

– Obie części Zjednoczonego Królestwa mają zbliżony potencjał gospodarczy. Szkocja po tym, jak przez lata goniła Anglię, jest dzisiaj mniej więcej na tym samym poziomie rozwoju. Dodatkowo posiada jeszcze bogate rezerwy w głębinach Morza Północnego. Gospodarczo ten kraj na pewno będzie silny i skonsolidowany – twierdzi Świeboda.

Stojący na czele kampanii za niepodległością premier szkockiego rządu Alex Salmond przypomniał, że wynik referendum w każdym przypadku będzie wiążący, nawet gdy minimalna większość osób opowie się za odłączeniem od Wielkiej Brytanii. Wykluczył jednocześnie możliwość ponownej organizacji głosowania za kilka lat, mobilizując zwolenników do podjęcia historycznej decyzji w tym tygodniu.

A to już wiesz?  ZE PAK szuka oszczędności. Wstrzymuje inwestycje i ma nadzieję na choćby niewielki wzrost cen energii

Niepodległość będzie wymagała od szkockiego rządu rozwiązania wielu praktycznych problemów, a silna gospodarka może wejść w okres wstrząsów ze względu na podwyższone ryzyko inwestycyjne i biznesowe. Wyprzedaż funta wobec dolara w ostatnich tygodniach wyraża obawy inwestorów o negatywny wpływ ogłoszenia niepodległości na gospodarki Szkocji i pozostałej części Wielkiej Brytanii.

– Jeżeli rzeczywiście Szkoci opowiedzą się za niepodległością, wtedy przed nimi długie negocjacje, długi proces ustalania tego, jak ich relacje z resztą Zjednoczonego Królestwa i ze światem, przede wszystkim z Unią Europejską, będą wyglądać – przewiduje prezes demosEUROPA – Centrum Strategii Europejskiej.

źródło: Biuro Prasowe
Załączniki:

Większa niestabilność i opuszczenie UE na kilka lat. Niepodległość Szkocji może być kosztowna dla jej obywateli INWESTOR, - W czwartek Szkoci staną przed historyczną szansą uniezależnienia się od Wielkiej Brytanii. Według ostatnich sondaży przewagę mają jednak zwolennicy pozostania w Zjednoczonym Królestwie, którzy obawiają się negatywnych konsekwencji dla gospodarki. Ich zdaniem przewyższą one korzyści, jakie uzyskałaby Szkocja, m.in. większe wpływy z wydobycia ropy naftowej do lokalnego budżetu. Szokiem dla gospodarki Szkocji może być także opuszczenie na kilka lat UE.
Hashtagi: #INWESTOR # Szkocja referendum, konsekwencje referendum Szkocji, UE, Wielka Brytania, Londyn, Edynburg, niepodległość Szkocji, gospodarka Szkocji, Szkocja poza UE, Szkocja granica celna, Szkocja funt brytyjski

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy